Fotorealcja z wystawy pt „Akt” na zamku Opalińskich w Sierakowie ..Grupa artystyczna Złota Linia

WP_20160729_19_01_36_Pro (1)WP_20160729_19_01_28_Pro (1)WP_20160729_19_01_17_Pro (1)WP_20160729_19_01_04_Pro (1)WP_20160729_19_00_58_Pro (1)WP_20160729_19_00_50_Pro (1)WP_20160729_19_00_39_Pro (1)WP_20160729_19_00_20_Pro (1)

 

Wernisaż zakończył się kameralnych czytaniem wierszy twórców Złotej Linii ..

Wierszyki były skandaliczne co wywołało uśmiech na twarzy.

A.Małecki

Mojej Damie...

…gdybyś mnie odwiedziła,
(co daj mój Panie Boże)
Gdzie ja Ciebie spać położę?
…może zostań w domu miła?
Bo przyszłaby taka chwila,
że oddałbym ci moje loże
(co daj mój Panie Boże)
i piżamkę w mysim kolorze
oraz poduszkę, też być może
wtedy  pójdę spać na dworzec
(co nie daj mój Panie Boże)
A,Listkowski

Czereśnie.:)

Wyczuwając od Sylwi
zapachy niewieście,
przysunąłem się do niej,
gdy jadła czereśnie.
Nie dostrzegła mnie prawie
na owoce łasa,
choć całkiem naga była,
szczególnie od pasa.
Gdy ona wysysała
czereśni sok słodki,
wszędzie ją całowałem
gdzie miała łaskotki.
Korzystając z łakomstwa
i chwil zapomnienia,
włożyłem to co miałem
w jej wolę istnienia.
Myślałem że zapomni
co robiła wcześniej,
zechce mnie zauważyć .
Wciąż żarła czereśnie!
Kiedy się poddać miałem,
(no bo ile można?):)
Zachętę usłyszałem:
– byłam nieostrożna…
Uwierzyłem w swą rolę,
nareszcie krzyknęła:
Och! Och!! Och!!!
…..
– Pestkę połknęłam.:)

WP_20160730_18_24_33_Pro (1)WP_20160730_18_24_29_Pro (1)WP_20160730_18_24_21_Pro (1)WP_20160729_20_33_24_Pro