Symbol szczęścia ….talizman?

Dziś odwiedził nas stary znajomy  z tkz  „młodych lat”  i wspominalismy przeszłość .

Otóz kiedyś robiłam  zabawne „drobiazgi” i dawałam je przyjaciołom w prezencie .

Ów znajomy otrzymał małą podkówke na szczęście i twierdzi ,że ma ją do dziś, bo się sprawdziła.

Zaczęliśmy rozmawiać o talizmanach i kamieniach szczęścia.

Znajomy jest zodiakalnym Rakiem ,więc jemu to szczeście mają przynosić awenturyny .

Podobno nie tylko szczęście  ale i pieniądze.

Ja osobiscie bardzo lubię kolor awenturynów , mają chłodny- wodny odcień zieleni.

Podobają mi się również  kamienie ksieżycowe , może dlatego , że kojarza się z entymologią mojego imienia.

Lecz niestety  też  zarezerwowane są tylko dla zodiakalnych Raków  :(

Doszukałam się więc w googlach, że moim kamieniem szczęścia są diamenty…!!


I jak tu  nie wierzyc słowom Marilyn Monroe , że;

– Diamenty to jedyni przyjaciele kobiety.

A przecież  nie jestem blondynką :-)))

No i ostatecznie mogę się zadowolić Karneolem ..:(