„Tinki Imieninki”

 


Zrobiłam sałatki w tym taką z ogródka,czyli z selera :-) z rodzynkami i orzechami „naszymi”..

Urosły nam orzechy laskowe  i zaowocowały :-)

Upiekłam „Rafaelo” w lodówce..;-)

Pychoto …

Stół uszykowany , pierwsze życzenia za mną ,po południu przyjadą „dziecka” :-))

Szkoda ,że ostatnio pogoda w moje imieniny jest chimeryczna i nie można sobie posiedzieć na dworze :)